Archiwum
 
   
Aktualności - marzec 2006
     
Zintegrowana Polityka Bezpieczeństwa 30 marca 2006


Niecodzienni goście odwiedzili 30 marca gminę Koszyce. Dwaj Holendrzy - Nico van Ooik i Paul Broersen - policjant i samorządowiec, w towarzystwie przedstawicieli Policji z województwa i powiatu, m.in. podkomisarza Magdaleny Balawajder i podinspektora Andrzeja Michalskiego. Obecny był także starosta proszowicki Bogusław Nowak, dyrektorki szkół Alicja Gozdek, Helena Michalec i Teresa Domagała, uczniowie gimnazjum, Rada Rodziców, TPD Stanisław Nowak, proboszczowie z Koszyc i Rachwałowic - Adam Pawlik i Czesław Kubiś. Celem bowiem tego spotkania była prezentacja realizowanego od pewnego czasu w Holandii programu, który został nazwany "Zintegrowana polityka bezpieczeństwa", szczególnie w środowisku szkolnym.

Wójt Koszyc Stanisław Rybak, po powitaniu gości, przedstawił charakterystykę Koszyc.  Podkreślił, że gmina, pomimo rolniczego charakteru, korzysta z szerokiego strumienia środków Unii Europejskiej. Przy pomocy tych funduszy już prawie zakończono program doprowadzenia wody do wszystkich gospodarstw, z pieniędzy unijnych skorzystał taż program gminnej kanalizacji. Opowiedział o Gminnym Centrum Oświatowym, które następnie zamierzano wspólnie zwiedzić. Wójt skoncentrował się szczególnie na scharakteryzowaniu pracy i problemów koszyckiego gimnazjum, gdzie przede wszystkim będzie realizowana koncepcja ZPB. Ze strony władz gminy Stanisław Rybak zadeklarował pełne poparcie dla tego programu i zapewnił, że nie jest to wyłącznie deklaracja bez pokrycia,  zaś pod adresem przedstawiciela samorządu regionu Kattwijk w Holandii zgłosił gotowość współpracy także na innych polach, gdyby realizacja zamierzonego programu przyniosła spodziewane pozytywne efekty, aby i w innych sferach życia wykorzystać z dobrym skutkiem doświadczenia holenderskie.

Założenia Zintegrowanej Polityki Bezpieczeństwa wprowadzono w działaniach proszowickiej komendy Policji już w ubiegłym roku. Zintegrowanej, a więc opartej na współpracy przede wszystkim z samorządem i  placówkami oświatowymi (nauczyciele, rodzice, uczniowie). Przeprowadzona przez komendę powiatową analiza wykazała, że Centrum Oświatowe w Koszycach jest jedną z największych placówek oświatowych na terenie powiatu proszowickiego. Z uwagi na dużą koncentrację młodzieży w koszyckim gimnazjum dochodzi do przemocy, agresji rówieśniczej, a także do czynów karalnych. Pewien odsetek uczniów zagrożonych jest demoralizacją. Aktualnie stałym zainteresowaniem zespołu ds. nieletnich komendy powiatowej objętych jest 16 uczniów. Można przypuszczać, że wprowadzenie programu, o którym mowa, przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa na terenie gimnazjum oraz w najbliższym otoczeniu szkoły.

Zarówno policjanci polscy jak i holenderski podkreślali, że zapewnienie bezpieczeństwa to, wbrew pozorom, nie tylko powinność Policji. Program ten sytuuje Policję raczej jako inicjatora pewnych działań i wskazuje, że to wielki obowiązek "koalicjantów", a więc wszystkich instytucji działających na danym terenie, zaś indywidualnie także wszystkich - rodziców i uczniów. Chyba właśnie młodzież ma w tym projekcie największą rolę do odegrania. Wsłuchiwanie się w jej spostrzeżenia i sugestie uczniów ma podstawowe znaczenie.
Nie zawsze te działania wiążą się z dużymi nakładami finansowymi, a czasami wręcz nie wymagają żadnych pieniędzy. Niekiedy ważniejsze jest rozpoznanie w porę zagrożenia, różnych negatywnych zachowań i właściwa na nie reakcja.

To nie program - to filozofia

Najbardziej obrazowo przedstawił ZPB policjant z Holandii Nico van Ooik.

- To nie jest żaden program - mówił, trzymając w ręku tekst. - Program bowiem ma swój koniec. A w tym przypadku nie mamy ani początku, ani końca. Tak naprawdę jest to sprawa świadomości. To, co na początku było projektem, przerodziło się w filozofię, w sposób myślenia. Bardzo prosty w istocie. Trzeba tylko wyjrzeć przez okno, zobaczyć co się dzieje i zadać sobie pytanie, dlaczego tak się dzieje. I, jeśli dzieje się coś złego, spytać się samego siebie, kto ma wpływa na to, że źle się dzieje. I czyj interes jest w tym, aby działo się lepiej. Po chwili staje się oczywiste, że każdy ma tu swoją rolę do odegrania, swój obowiązek do spełnienia. Policja, samorząd, mieszkańcy, nauczyciele, rodzice i uczniowie także. Nikogo z nas nie może zabraknąć. Jeśli ustalimy reguły, zgodnie z którymi w miejsc publicznym nie przeklinamy, a mój syn przeklina, to nie jest jego błąd, lecz mój. Tak należy na to patrzyć. To ja coś przespałem.

Doświadczenia holenderskie uczą, że to, co zrazu jest  lekkim przeziębieniem, można wyleczyć niemal od ręki, ale można też dopuścić do rozwinięcia się zwykłego kataru w groźną chorobę, grożącą powikłaniami i niezbyt dobrze rokującą jeśli chodzi o możliwości wyleczenia.
Dalej Nico van Ooik mówił, że współpraca Policji holenderskiej z Policją w Polsce rozpoczęła się przed siedmiu laty. Na początku działania oparte były na doświadczeniach angielskich, niemieckich i holenderskich. Obecnie można już mówić o doświadczeniach z Łodzi, Warszawy i szesnastu powiatów Małopolski. Gdy mówimy o ZPB, nie mówi się o morderstwach, gwałtach, rabunkach. Mówimy raczej o stosunkach międzyludzkich, atmosferze w szkołach itp. 85 procent społeczeństwa w każdym kraju nie napotyka na problemy i nie stwarza problemów, nie przekracza granic prawa. Te drobne naruszenia prawa przytrafiają się często z racji niedojrzałego wieku; ludzie między 16 a 20 rokiem życia często  nie zważają na przyjęte normy i zachowują się zbyt głośno, bądź nie szanują społecznego mienia, niszcząc je. Wtedy dorośli interweniują, mówiąc, że tak nie należy się zachowywać. A przynajmniej powinni interweniować.

Te 10-15 procent populacji ma problemy - w rodzinie, z alkoholem itd. - i ludzie ci, przeważnie młodzi, wysyłają do reszty społeczeństwa rozmaite sygnały. Na ulicy i właśnie w szkole. Jednak takie prawdziwe, poważne problemy ma tak naprawdę mniej niż 5 procent społeczeństwa. W tych przypadkach działania należą do Policji. Policja musi ich zatrzymać i odizolować. Zdarza się i w moim kraju, że w pociągu, na oczach stu osób, zostaje zabity człowiek. Jednak idea zintegrowanej polityki bezpieczeństwa nakierowana jest na te pozostałe 90-85 procent społeczeństwa.

Wszędzie zdarzają się drobne przestępstwa: bójki, kradzieże, zachowania chuligańskie. Nie ma miejsca, żeby można było stwierdzić, że nic się nie dzieje. Kiedy przed 35 laty zaczynałem pracę - mówił Nico van Ooik - do każdego takiego wykroczenia ludzie wzywali Policję i uważali, że zrobili wszystko co do nich należało. Od tamtego czasu bardzo dużo się zmieniło na lepsze, bo społeczeństwo uświadomiło sobie, że to nie jest właściwa postawa, że w interesie ogółu jest, byśmy wszyscy reagowali na drobne przekroczenia prawa. Wówczas okaże się, że Policja często nie będzie potrzebna. Tak więc konieczna była praca nad zmianą sposobu myślenia.

Co tak naprawdę stanowi problem w polskiej szkole, a więc i w szkole w Koszycach? Można założyć, że w 30-osobowych klasach znajdzie się dwóch uczniów-chuliganów. I to oni właśnie psują ogólną atmosferę. Na podstawie ankiety przeprowadzonej w jednej ze szkół na krakowskim osiedlu Nowy Bieżanów, na 2000 uczniów 11 było w różny sposób chuliganiło. Nie jest to jednak problem tych 11 uczniów, lecz dorosłych, którzy nie wyznaczają im odpowiednich standardów, klarownych granic, poza którymi ich zachowanie jest niedopuszczalne. Nie zbudowaliśmy społecznego systemu, który by sprawił, że jeśli ja zniszczę coś, co jest dobrem wspólnym i warte jest choćby tylko dziesięć złotych, to najbliższy przechodzień zwróci mi uwagę, że nie życzy sobie takiego zachowania. W Polsce początkowo słyszałem w takich okolicznościach, że podobne zachowania nie mieszczą się w przepisach prawa. Wtedy pytałem, czy w przepisach polskiego prawa jest powiedziane, że dwóch chuliganów może bezkarnie uprzykrzać życie dziesiątkom czy setkom innych ludzi; czy istnieje artykuł, który chuliganom na to pozwala.

Wszyscy mamy reagować na zło!

W tej filozofii najważniejsze jest, byśmy wszyscy reagowali na otaczające nas zło, byśmy nie ograniczali się do oddawania problemów do załatwiania komuś innemu - dodał w konkluzji Nico van Ooik Łączymy się w rozwiązywaniu problemów wszyscy i małymi krokami dochodzimy do zadowalających rezultatów.

Podkomisarz Magdalena Balawajder z Komendy Wojewódzkiej w Krakowie zwróciła uwagę zebranych, że o ile sprawcami przestępstw musi się zajmować przede wszystkim Policja, to wpływ na pozostał ofiary i miejsca zdarzeń mamy wszyscy. Wiele pojedynczych programów połączonych  w Zintegrowanej Polityce Bezpieczeństwa zostało wdrożonych w jednym z gimnazjów, na kilku osiedlach, w Krakowie, w Brzesku i w Wadowicach. Dla wsparcia projektu Policja powołała Radę Naukową, w której są m.in. architekci, są naukowcy z Politechniki i AGH, są specjaliści w zakresie nauk społecznych. Zapewniają oni m.in. dbałość o przestrzeń, jej dostosowanie do potrzeb bezpieczeństwa. Gdzieś bowiem krzewy są niepotrzebnie rozrośnięte i zmniejszają widoczność, utrudniając kontrolę policyjnym patrolom; być może gdzieś brakuje oświetlenia; z kolei gdzieś indziej jest dziura w chodniku, co stwarza zagrożenie dla zdrowia mieszkańców, zmniejszając ich poczucie bezpieczeństwa.

W określeniu skali zagrożeń pomocne będą ankiety przeprowadzone wśród uczniów, rodziców i nauczycieli. W szkołach bowiem nasila się przemoc, w większym stopniu psychiczna niż fizyczna. Wśród przyczyn powodujących, że uczniowie nie czują się bezpiecznie, wymienia się istniejącą w niektórych szkołach "falę", pojawianie się na terenie szkoły osób obcych i - na przykład - przysłowiowa budka z piwem, a raczej z piwkowiczami, których młodzież musiała mijać w drodze do szkoły.
Analizy i wnioskowania należy dokonywać w szerszym gronie (dla przykładu, w szkole w Bieżanowie bardzo pożytecznym partnerem był ksiądz katecheta). Pozwoli optymalnie wykorzystać posiadane środki. Nie warto ich kierować tam, gdzie przyniosą mizerny efekt. podkomisarz Magdalena Balawajder podała przykład dyrektora jednej z krakowskich szkół, który po wizycie w Holandii, kazał zamontować w swojej szkole częściowo przeszklone drzwi do toalet. Tyle tylko, że - w przeciwieństwie do wizytowanej szkoły w Holandii - w jego szkole nie w toaletach, a w zupełnie innych miejscach dokonywano przestępstw (narkotyki, wymuszenia, agresja psychiczna).

Gdy jest diagnoza

Kiedy uzyska się diagnozę, pomoże to również starannie wybrać partnerów, którzy najskuteczniej pomogą przeciwdziałać negatywnym zjawiskom. Każda z instytucji i osób musi świadomie zadeklarować wolę zdeterminowanego działania, określając swój wkład pracy i ramy czasowe. W takich zintegrowanych planach działania nie należy przyjmować na siebie zadań, które leżą poza naszymi kompetencjami, lecz dążyć, by zostały one wykonane przez odpowiednie, powołane do tego instytucje czy osoby. Istotne jest dobre komunikowanie się przez kontakt osobisty, a nie przez pisma urzędowe. Ważna jest też dbałość o to, aby z czasem nie osłabło zaangażowanie żadnego z ogniw tego zintegrowanego zespołu.

Zachętą dla szkół podejmujących się realizacji projektu Zintegrowanej Polityki Bezpieczeństwa może być okazały certyfikat, przyznawany na okres dwu lat prze Małopolskiego Komendanta Policji. Ocenie podlegają trzy obszary: 1. organizacja i komunikacja (budowanie świadomości że każdy w szkole ponosi cząstkę odpowiedzialności za powodzenie przedsięwzięcia), 2. infrastruktura (zieleń, oświetlenie, równe chodniki, nieśliskie posadzki itd.), 3. technika (monitoring, elektroniczne zamki itp.).

Zintegrowana Polityka Bezpieczeństwa pozwala zbudować jeden mechanizm, zastępujący wszystkie te programy, nie ma bowiem sensu opracowywanie osobnych programów pod kątem bezpieczeństwa w czas wakacji, bezpieczeństwa na drodze itd. ZPB tworzy system, który, raz uruchomiony, elastycznie uwzględnia wszelkie zagrożenia - te stałe i te okresowe.

 

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
Stanisław Rybak Wójt Gminy Koszyce wita uczestników spotkania i przedstawia charakterystykę gminy Uczestnicy spotkania Uczestnicy spotkania
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
Uczestnicy spotkania Nico van Ooik prezentuje program "Zintegrowana Polityka Bezpieczeństwa" podkomisarz Magdalena Balawajder z Komendy Wojewódzkiej w Krakowie Gość z Holandii Nico van Ooik rozmawia z gimnazjalistami Gość z Holandii Paul Broersen rozmawia z gimnazjalistami

 

 

Copyright © 2003 - 2005 Urząd Gminy Koszyce. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
 
Autorzy: Jacek Stojek, Ryszard Stojek