Archiwum
 
   
Aktualności - czerwiec 2006
     
Turniej piłkarski o Puchar Wójta Gminy 18 czerwca 2006

Ledwie zamilkły odgłosy sobotniego meczu Szreniawy "o wszystko" i trwającej do późnych godzin nocnych fety, a już w niedzielę kibice mogli emocjonować się kolejnymi rozgrywkami. Tym razem miejscowych drużyn. Ruszył bowiem turniej piłkarski o Puchar Wójta Gminy Koszyce, organizowany przez: Urząd Gminy Koszyce, Klub "Pod Maską" i KS Szreniawa. Turniej potrwa kilka tygodni, bo do rozgrywek przystąpiło aż 10 drużyn. Są to: Witów, Jaksice, Malkowice, Koszyce, Dobiesławice, Sokołowice, Przemyków, Biskupice, Rachwałowice, Włostowice. Zarejestrowano 211 zawodników.
W meczach otwarcia padło aż 20 bramek. Witów rozgromił Włostowice 11 : 1, a Sokołowice - (uznawane w tym meczu za faworyta), uległy drużynie Przemykowa 1: 7.

Terminarz rozgrywek

18. 06. 2006 - niedziela
godz. 1400 - Witów - Włostowice       11:1
godz. 1600 - Przemyków - Sokołowice     7:1

25.06. 2006 - niedziela
godz. 1000 Rachwałowice - Przemyków     3:2
godz. 1200 Sokołowice - Biskupice     5:0
godz. 1400 Włostowice - Dobiesławice      2:6
godz. 1600 Witów - Malkowice     6:2

2. 07. 2006 - niedziela
godz. 1000 Biskupice - Przemyków     4:3
godz. 1200 Rachwałowice - Koszyce     0:5
godz. 1400 Malkowice - Włostowice     7:2
godz. 1600 Jaksice - Dobiesławice     4:9

9. 07. 2006 - niedziela
godz. 1000 Biskupice - Rachwałowice     1:6
godz. 1200 Jaksice - Malkowice     4:2
godz. 1400 Koszyce - Sokołowice     3:0
godz. 1600 Witów - Dobiesławice     8:1

16. 07. 2006 - niedziela
godz. 1000 Jaksice - Włostowice     2:1
godz. 1200 Przemyków - Koszyce     0:3
godz. 1400 Malkowice - Dobiesławice     3:0
godz. 1600 Sokołowice - Rachwałowice     2:4

23. 07. 2006 - niedziela
godz. 1400 Koszyce - Biskupice     2:2
godz. 1600 Jaksice - Witów     3:6

Półfinał
Witów - Rachwałowice     8:1
Koszyce - Jaksice     0:1

Finał - 27.08.2006
godz. 1400 Koszyce - Rachwałowice     mecz o III miejsce
godz. 1600 Witów - Jaksice     mecz o I miejsce

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
Drużyna Sokołowic Drużyna Przemykowa Mecz Witów - Włostowice

 

Zawody Sportowo- Pożarnicze w Koszycach 18 czerwca 2006

18 czerwca 2006 w Koszycach odbyły się Gminne Zawody Sportowo - Pożarnicze. Uczestniczyły jednostki OSP z Koszyc, Przemykowa, Łapszowa, Rachwałowic i Książnic Wielkich. Zawody rozegrano w konkurencjach: ćwiczenie bojowe i sztafeta pożarnicza 7 x 50 metrów z przeszkodami. W zawodach brali także udział juniorzy z  Przemykowa, Łapszowa i Rachwałowic oraz dwie drużyny młodzieżowe 12 - 15 i 16 - 18 lat z Koszyc. Na koniec wszystkie drużyny otrzymały pamiątkowe dyplomy i ufundowane przez Wójta Gminy nagrody pieniężne.

Wyniki zawodów:

Ćwiczenie bojowe

  1. miejsce OSP Koszyce 35 pkt.
  2. miejsce OSP Przemyków 41 pkt.
  3. miejsce OSP Łapszów 46 pkt.

Sztafeta pożarnicza 7 x 50 metrów z przeszkodami

  1. miejsce OSP Przemyków 72 pkt.
  2. miejsce OSP Łapszów 72 pkt.
  3. miejsce OSP Koszyce 73 pkt.

Klasyfikacja generalna

  1. miejsce OSP Koszyce 108 pkt.
  2. miejsce OSP Przemyków 113 pkt.
  3. miejsce OSP Łapszów 118 pkt.

Drużyny młodzieżowe 12 - 15 lat

Ćwiczenie bojowe

  1. miejsce OSP Rachwałowice 42 pkt.
    drużyny Łapszowa, Koszyc i Przemykowa uzyskały po 46 pkt.

Sztafeta pożarnicza 7 x 50 metrów z przeszkodami

  1. miejsce OSP Przemyków 146pkt.
  2. miejsce OSP Łapszów 148 pkt.
  3. miejsce OSP Koszyce 170 pkt.

Klasyfikacja generalna

  1. miejsce OSP Przemyków 192 pkt.
  2. miejsce OSP Łapszów 194 pkt.
  3. miejsce OSP Rachwałowice 213 pkt.

Drużyna młodzieżowa 16 - 18 lat z Koszyc

Ćwiczenie bojowe - 45 pkt
Sztafeta pożarnicza 7 x 50 metrów z przeszkodami - 68 pkt
Klasyfikacja generalna 113 pkt

 

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
         
Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
 
Kliknij aby powiększyć

 

Szreniawa świętuje awans 17 czerwca 2006

W Koszycach sportowe święto. Po roku występów w klasie A piłkarze Szreniawy wrócili do klasy okręgowej. Pierwsze miejsce w swojej grupie i awans zapewnili sobie w sobotę, gromiąc Zieleńczankę 6-2.

Wprawdzie wynik meczu wskazuje na łatwe zwycięstwo miejscowych, ale goście wcale tanio skóry nie sprzedali. Zdołali doprowadzić ze stanu 2-0 do remisu, a do 82 minuty, gdy gospodarze zdobyli czwartego gola, wynik był sprawą otwartą. Wkrótce jednak nikt o tym nie będzie pamiętał. Zapamiętana za to będzie z pewnością pomeczowa feta, w czasie której trener Robert Kasperek mógł obejrzeć boisko z lotu ptaka. Rozentuzjazmowani kibice podrzucali go z radości bardzo wysoko. - Od początku sezonu walczyliśmy o ten awans i dzisiaj stał się on faktem. Tak naprawdę uwierzyłem, że możemy go osiągnąć po meczu z Grębałowianką. Kilka dni temu, gdy przegrywaliśmy do przerwy w Niedźwiedziu 0-1, wkradło się chwilowe zwątpienie. Chłopcy zrozumieli jednak, że aby wygrać, muszą włożyć w mecz wszystkie siły. I wygrali - mówi szkoleniowiec.

Szreniawa wróciła do okręgówki po rocznym pobycie w klasie A. W sobotę wszyscy podkreślali, że ten awans był o wiele trudniejszy, ale za to radośniejszy. - Podnieść się po spadku zawsze jest trudno. Poza tym w pewnym momencie sytuacja w klubie zrobiła się nieciekawa, doszło do nieporozumień. W efekcie zostaliśmy praktycznie w trójkę. Tym bardziej się cieszę, że pokazaliśmy niektórym ludziom, że bez nich potrafimy sobie poradzić - mówi prezesująca Szreniawie Barbara Cygal. Również zawodnicy, którzy Szreniawę wprowadzili do wyższej klasy po raz drugi, twierdzą, że teraz dało im to więcej satysfakcji. - Ten awans na pewno był cięższy. Walka trwała do ostatniego spotkania. Kilka meczów niepotrzebnie zawaliliśmy i potem musieliśmy gonić rywali. W końcówce na moment wkradło się zwątpienie, graliśmy mecze co trzy dni. Czasem nogi odmawiały posłuszeństwa. Na szczęście udało się z tego wyjść - tłumaczy kapitan zespołu Tomasz Zieliński.

Co decydowało o sile zespołu Szreniawy w zakończonym sezonie? - Myślę, że przede wszystkim długa ławka rezerwowych. Nasza kadra liczyła 22 zawodników. Gdy część z nich wyjechała zagranicę, doszły kartki, kontuzje, nieobecnych miał kto zastąpić - podkreśla trener Kasperek. - Największy nasz atut to kolektyw. Nie mamy wielkich gwiazd, ale mamy zespół zgrany, pracowity i ambitny - dodaje kapitan Zieliński.

Szreniawa wraca do klasy okręgowej, ale będzie ona inna niż przed rokiem. Wskutek reorganizacji będzie to szósty, a nie jak dotąd piąty szczebel piłkarskiej hierarchii. W klubie na pewno zajdą pewne zmiany, ale na rewolucję się nie zanosi. Robert Kasperek deklaruje, że nadal chce pracować z zespołem. Barbara Cygal chce mu pomagać (m.in. szukając wzmocnień). Większość piłkarzy też pewnie nie będzie się spieszyć z szukaniem nowych pracodawców.

Wójt Stanisław Rybak w imieniu gminy stwierdził, że sukces sportowy będzie bodźcem do dalszej pomocy klubowi. A potrzeb wcale nie brakuje. - Pierwsza z nich to mechaniczna kosiarka, która kosztuje kilka tysięcy złotych, a z której pomocą znacznie łatwiej byłoby utrzymać boisko. Aż się prosi, aby zainstalować nagłośnienie, by w czasie każdego meczu kibice byli informowani o składach, strzelcach bramek itp. Myślę, że warto będzie również inwestować w szkolenie młodzieży - podkreślił wójt.

Źródło: Dziennik Polski.

Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć Kliknij aby powiększyć
Drużyna Szreniawy Kibice

 

 

 

Copyright © 2003 - 2006 Urząd Gminy Koszyce. Wszelkie prawa zastrzeżone.
 
 
Autorzy: Jacek Stojek, Ryszard Stojek